
Thompson Twins - Into The Gap
1984 Arista
1. Doctor! Doctor! 4:39
2. You Take Me Up 4:27
3. Day After Day 3:52
4. Sister Of Mercy 5:11
5. No Peace For The Wicked 4:05
6. The Gap 4:47
7. Hold Me Now 4:47
8. Storm On The Sea 5:33
9. Who Can Stop The Rain 5:46
Thompson Twins to formacja, która nierozerwalnie łączy się z sukcesami nowych brytyjskich grup popowych, które w pierwszej połowie lat 80. zawojowały nie tylko rynek brytyjski, ale rozlały się po całym świecie w ramach nowej "brytyjskiej inwazji". W latach 60. mieliśmy do czynienia z pierwszą brytyjską inwazją, wtedy rocka. W latach 80. nastąpiła druga fala, ale tym razem była to inwazja brytyjskiego popu, w szczególności synth popu. Nie wszystkim grupom udało się podbić rynek amerykański, ale The Thompson Twins to zrobili. Nie udało się to np. Ultravox, który choć miał o wiele większe znaczenie dla historii muzyki popularnej, to w USA zespół nie został w ogóle zauważony. Z tym większym podziwem należy patrzeć na sukces Thompson Twins, który umieścił na amerykańskiej liście Billboardu kilka hitów w top 10. Popularność zespołu w Wielkiej Brytanii i całym świecie była zresztą na podobnym poziomie. Grupa nigdy nie stała się dominatorem list przebojów, ale w latach 1983-1985 należała do ścisłej czołówki.
Historia Thompson Twins zaczęła się w 1977 roku w Sheffield, gdzie grupa powstała. Szybko jednak współzałożyciele zespołu z Tomem Baileyem na czele przenieśli się do Londynu i zamieszkali w squattach. Początkowo formacja wykonywała muzykę z pograniczna nowej fali i rocka, co znalazło odzwierciedlenie na debiutanckiej płycie pt. "A Product Of... (Participation)" (1981). Poza głosem Baileya muzyka na albumie niewiele przypomina Thompson Twins, jaki najbardziej kojarzymy. W grupie zachodziło też wiele zmian personalnych, ale już na debiucie gra Joe Leeway, który wraz z Alannah Currie uformują wkrótce najbardziej znany, trzyosobowy skład Thompson Twins. Druga płyta pt. "Set" (1982) przyniosła zalążki nowego stylu Thompson Twins. Pod wpływem popularności grup syntezatorowych, które zalały rynek brytyjski i opanowały listy przebojów, grupa zaczęła korzystać, najpierw nieśmiało, z dobrodziejstwa nowego instrumentarium. Pomagał w tym Thomas Dolby, spec od elektroniki i syntezatorów, który odniósł również sukces solowy dzięki singlom "She Blinded Me with Science" (1982) i "Hyperactive!" (1984). Dolby nie był członkiem Thompson Twins, ale pomógł wprowadzić zespół na ziemię im dotychczas nieznaną. Nie tylko grał na syntezatorach na płycie "Set", ale również wspierał zespół na koncertach. Choć producentem albumu był Steve Lillywhite, do sukcesu komercyjnego było jeszcze daleko. Grupie udało się zaistnieć jedynie dzięki utworowi "In the Name of Love", który w 1982 roku odniósł sukces na amerykańskiej liście hitów tanecznych, ale do top 100 głównego zestawienie Billboardu nagranie nie weszło.
Wszystko zmieniło się w 1983 roku dzięki płycie "Quick Step and Side Kick". Za jej produkcję odpowiadał Alex Sadkin a Thompson Twins w końcu posmakowali sukcesu komercyjnego. Grupa wprowadziła dwa single: "We Are Detective" i "Love on Your Side" do top 10 brytyjskiej listy singli. Nagrania zostały odnotowane również w innych krajach a singiel "Lies" dotarł do top 30 amerykańskiego Billboardu. Jeszcze większy sukces przyszedł wraz z następną, czwartą już w dyskografii, płytą pt. "Into the Gap". To ona okazała się największym osiągnięciem komercyjnym zespołu. Album dotarł na sam szczyt list najlepiej sprzedających się płyt w Wielkiej Brytanii i Nowej Zelandii, w pozostałych krajach odnosząc tylko nieco mniejszy sukces. W dodatku znalazły się na nim single, które przyniosły grupie wielką popularność: "Hold Me Now" dotarł do 3. miejsca amerykańskiego Billboardu, a także list w Australii i Kanadzie oraz 4. pozycji listy brytyjskiej i w Nowej Zelandii. Utwór był również wysoko notowany w innych krajach. Co ciekawe, polskiej Listy przebojów Programu Trzeciego nie zawojował, docierając zaledwie do 22. miejsca. Większym przebojem okazał się utwór "Doctor! Doctor!", ale też nie odniósł wielkiego sukcesu, bo osiągnął zaledwie 13. miejsce listy Trójki. Większym przebojem był za to w Wielkiej Brytanii, gdzie dotarł do 3. miejsca listy sprzedaży singli. W Wielkiej Brytanii największym hitem zespołu okazał się jednak trzeci singiel z płyty pt. "You Take Me Up", który dotarł do 2. miejsca listy przebojów. Polskim największym przebojem grupy był utwór "We Are Detective", pochodzący z poprzedniego albumu "Quick Step and Side Kick", który w 1983 roku osiągnął 3. miejsce na liście Trójki.
Te wyliczanki dotyczące miejsc na listach przebojów są jak najbardziej zasadne w przypadku Thompson Twins. Pomijając bardziej alternatywne, wręcz niezależne początki zespołu, grupa celowała w sukces komercyjny i jego osiągnięcie stało się najistotniejszym motywem istnienia Thompson Twins. Muzycy czerpali z tego sukcesu pełnymi garściami pławiąc się w blichtrze zachodniej popkultury połowy lat 80. Gdy jednak muzyka synth pop zaczęła w połowie lat 80. wychodzić z mody, przełożyło się to również na spadek popularności grupy i spowodowało w praktyce zakończenie działalności. Umiarkowany sukces osiągnął kolejny album "Here's to Future Days" (1985), siłą rozpędu na rynku zaistniał jeszcze "Close to the Bone" (1987), ale następne: "Big Trash" (1989), "Queer" (1991) przeszły bez większego echa. W 1993 roku muzycy, którzy pod koniec działali już tylko jako duet Tom Bailey i Alannah Currie, zakończyli działalność pod szyldem Thompson Twins. Zmiana muzyki na bardziej rockową i alternatywno-taneczną nie przyniosła powodzenia. Thompson Twins wcześniej funkcjonował jako jeden z bardziej błyskotliwych gadżetów muzyki pop połowy lat 80. i w innej roli, po osiągniętym sukcesie komercyjnym, grupa nie była wiarygodna. Od 1993 roku Bailey i Currie rozpoczęli działalność pod nazwą Babble grając elektroniczną muzykę taneczną, ale sukcesu Thompson Twins nie powtórzyli.
Warto zatrzymać się też przy samej muzyce Thompson Twins, która na płycie "Into The Gap" osiągnęła swój szczyt nie tylko popularności, ale również perfekcyjnej popowej jakości. Na ten sukces i jakość składały się zgrabne, przebojowe melodie, chwytliwe refreny, miły, nieco nosowy głos Baileya, obfite zastosowanie syntezatorów i wówczas nowoczesna produkcja elektroniczna. Brzmienie ubarwiało użycie przeróżnych instrumentów takich jak: marimba, ksylofon, konga, tabla, harmonijka. Mimo elektronicznej produkcji i syntezatorowej otoczki, w muzyce wyraźnie zaznaczony był pulsujący bas i swoiste funkowe rytmy. To wszystko sprawiało, że ich muzyki słuchało się z przyjemnością i bez uczucia obciachu a jednocześnie była ona oryginalna na tle innych wówczas popularnych grup. Mimo prostoty, muzyka nie była prostacka a inteligentna, wysmakowana produkcja podkreślała, że mamy do czynienia z muzyką pop na najwyższym poziomie.
"Into The Gap" to hit na hicie. Spośród dziewięciu utworów aż pięć - "Hold Me Now", "Doctor! Doctor!", "You Take Me Up", "Sister of Mercy", "The Gap" - zostało wydanych na singlu. Dodatkowo "Day After Day" ukazało się jako singiel na... Barbadosie. A przecież "No Peace For The Wicked" i "Who Can Stop The Rain" to nagrania równie przebojowe i chwytliwe. Mnie szczególnie urzeka płynący, niemal transowy "No Peace For The Wicked" z niepozornym, ale jakże chwytliwym refrenem. To jeden z moich ulubionych utworów na "Into The Gap" i nie wiem czemu nie został wydany na singlu. Moim zdaniem stałby się murowanym przebojem. Na sukces według mnie mógłby też liczyć "Who Can Stop The Rain". Jedynie utrzymany w wolniejszym tempie, niemal balladowy "Storm On The Sea" nie jest tak wyrazistą kompozycją jak pozostałe.
"Into The Gap" do dzisiaj nie stracił nic ze swojego uroku. To najlepsza, najbardziej udana pozycja w dyskografii Thompson Twins. Tutaj wszystko się udało. Są przeboje, jest młodzieńcza energia i klimat epoki. W kategorii muzyki pop połowy lat 80. to jedna z bardziej charakterystycznych i uosabiających tamte czasy pozycji. [9.5/10]
Andrzej Korasiewicz
04.02.2026 r.